Uczniowie Lelewela na odsiecz historii

Licealiści z Lelewela chcieli pomóc w zakupie kolekcji powstańczej Poczty Polowej. Spóźnili się. Ale ich inicjatywę doceniło Muzeum Powstania Warszawskiego. Mają teraz promować fundusz na zakup pamiątek II wojny światowej. W sobotę Muzeu

Licealiści z Lelewela chcieli pomóc w zakupie kolekcji powstańczej Poczty Polowej. Spóźnili się. Ale ich inicjatywę doceniło Muzeum Powstania Warszawskiego. Mają teraz promować fundusz na zakup pamiątek II wojny światowej. W sobotę Muzeum Powstania Warszawskiego kupiło w Niemczech unikalną kolekcję powstańczej Poczty Polowej. Za 120 eksponatów: listów, kartek pocztowych, stempli Polacy zapłacili berlińskiemu kolekcjonerowi 190 tyś. euro..
Gdyby nie pomoc prywatnych sponsorów, Muzeum nie miałoby szans na zdobycie zbiorów. Roczny budżet MPW na zakupy to 80 tyś. zł.
Dlatego Muzeum w sobotę utworzyło specjalne konto na zakup najcenniejszych pamiątek związanych z II wojną światową, Powstaniem Warszawskim i Polskim Państwem Podziemnym. - Sprawa poczty harcerskiej pokazała jak bardzo potrzebujemy pieniędzy na unikaty, które nagle pojawiają się na aukcjach internetowych. Wtedy trzeba działać błyskawicznie i nie ma czasu na formalne procedury. Zakładamy więc fundusz na interwencyjne zakupy - ogłosił Jan Ołdakowski, dyrektor Muzeum.
Do współpracy przy promocji konta Muzeum zaprosiło grupę licealistów z Lelewela, którzy w sobotę chcieli zorganizować w Warszawie zbiórkę pieniędzy na rzecz zakupu kolekcji Poczty Polowej. Pomysłodawca akcji 17-letni Jakub Krupa skrzyknął 34 osoby z Lelewela, Kopernika i Witkacego. Przez cały piątek razem z kolegami i koleżankami w szkole przy ul. Kiwerskiej kleili puszki, szyli biało-czerwone opaski, które mieli nosić wolontariusze. Wyznaczyli dziesięć miejsc w centrum miasta. Jednak tuż przed zbiórką okazało się, że wniosek o publiczną zbiórkę pieniędzy trzeba składać miesiąc wcześniej. Urzędnicy ratusza rozłożyli ręce i uznali, że nic nie da się zrobić.
Licealistów przygarnęło Muzeum. - Liczę na waszą pomoc - stwierdził Jan Ołdakowski.
Uczniowie Lelewela już szykują się do promocji konta w internecie. - To będzie prawdziwy marketing wirusowy. Założymy stronę internetową, będziemy też ogłaszać numer konta na najbardziej popularnych portalach, np. Nasza-klasa i Grono - zapowiada Jakub Krupa.
Po feriach uczniowie zorganizują też zbiórkę pieniędzy na zakup pamiątek II wojny światowej. - Będziemy kwestować w szkołach. Wtedy urzędnicy już nas nie zablokują - dodaj e Jakub. Pieniądze na zakup pamiątek dla Muzeum Powstania Warszawskiego można wpłacać na konto: 59 1240 2034 11110010 0305 0115


Gazeta Wyborcza Stołeczna (11-02-2008)

Zobacz także