George Robert Adams
stopień
warrant flying officer, lotnik
formacja
Dywizjon 178



  • Proszę powiedzieć, jak się pan nazywa, gdzie i kiedy pan się urodził?

Bob Adams, age 84. Place of birth: Brighton, Sussex – in England.Bob Adams, 84 lata, miejsce urodzenia: Brighton w hrabstwie Sussex w Anglii.

  • Proszę powiedzieć w jakiej jednostce był pan w czasie wojny, jaki miał pan stopień i jaką pełnił pan funkcję?

I was in 178 squadron. I was a navigator and a bombardier and my rank was a warrant officer at the time of the flight over Warsaw.Byłem nawigatorem i bombardierem w 178 Dywizjonie. W czasie, gdy lecieliśmy do Warszawy byłem stopniu podoficera.

  • Kiedy pan wstąpił do lotnictwa i w jakich akcjach brał pan udział przed sierpniem 1944, gdzie pan wcześniej latał?

I joined RAF when I was seventeen, in 1940, and called up to service in November 1940. I then went on training in South Africa and East Africa and trained there as navigator, bombardier and air gunner. I then went on coastal operations for combat duties and submarine work based in number 8 Squadron in Aden. I then finished there and then went on to intercommunication flights in Aden, go from Aden to the very east parts of the Saudi Arabia, Yemen, Somalia… Agents who were supposed to be keeping the... in Yemen apart in order to safe guards, see routes in the Middle East for the people who were operating out of Egypt. Wstąpiłem do RAF-u, gdy miałem siedemnaście lat, w 1940 roku i zostałem powołany do służby w listopadzie 1940. Potem przeszedłem szkolenie w Południowej i Wschodniej Afryce i szkoliłem się jako nawigator, bombardier i strzelec lotniczy. Potem przeszedłem do operacji przybrzeżnych dla działań wojennych i podwodnych zlokalizowanych w Dywizjonie 8 w Adenie. Zakończyłem tam służbę i przeszedłem do komunikacyjnych lotów w Adenie – z Adenu do najbardziej na wschód wysuniętych części Arabii Saudyjskiej, Jemenu, Somalii... agentów, którzy mieli... w Jemenie, aby zabezpieczyć obronę, szlaki morskie na Środkowym Wschodzie dla ludzi, którzy działali spoza Egiptu.

  • Czy spotkał się pan w czasie wojny z Polakami?

Yes. Tak.

  • W jakich sytuacjach?

In Yemen we also met them because we were operating in Amandola and we met them from time to time; those in Brindisi. We also met some of the Polish forces who were fighting in Italy. We have met them when we were travelling around the Italy. W Jemenie również ich spotkaliśmy, ponieważ działaliśmy w Amandoli i spotykaliśmy ich od czasu do czasu, i tych w Brindisi. Spotykaliśmy również polskie siły, które walczyły we Włoszech. Spotkaliśmy ich gdy podróżowaliśmy w okolicy Włoszech.

  • Jak pan oceniał polskich lotników i innych żołnierzy?

They were very extremely great. Because it was only through the Polish forces, that the code of the Enigma was found and brought back from Poland through France to... decoding system ... it was only through them, they were able to solve the Enigma codes. And during the Battle of Britain they were some of the best fighter pilots and made all the difference in saving whole country during the Battle of Britain. So they were rated very, very highly.Byli niesłychanie wielcy. Ponieważ jedynie poprzez polskie siły kod Enigmy został rozszyfrowany i przekazany z Polski, poprzez Francję do systemu deszyfrującego... tylko dzięki nim byli w stanie rozwiązać kod Enigmy. I w czasie Bitwy o Anglię byli jednymi z najlepiej walczących pilotów i mieli ogromny udział w wyzwoleniu kraju. Więc byli oceniani bardzo, bardzo wysoko.

  • Czy w 1944 roku zdawał pan sobie sprawę z istniejącej w Europie sytuacji politycznej, zwłaszcza sytuacji, w której znalazła się Polska?

Before the war my brother was working in an organisation to try and help German Jewish academics to leave Germany, to save their families, because there were... programmes which were very cruel to the Jews. He managed to save a number of people and place them in universities in England and in America. And therefore I knew quite a lot about what was happening in Germany. We’d also heard that in fact, when war broke out, the first direction which they might be going was towards Poland, because I therefore had an interest in saving the Jewish people – not only in Germany, throughout Europe. We were very concerned. We also knew about the uprising of Jewish ghetto in 1943 which caused much concern, so I knew the Polish people suffered greatly right from the beginning of the war. So we knew something of Poland although we were not operating over Poland at that time. Przed wojną mój brat pracował w organizacji, która próbowała pomagać niemieckim żydowskim pracownikom akademickim w opuszczeniu Niemiec, by ocalić ich rodziny, bo były wtedy realizowane plany, który były bardzo okrutne dla Żydów. Udało mu się ocalić pewną liczbę ludzi i umieścić ich na uniwersytetach w Anglii i w Ameryce. Tym samym wiedziałem całkiem dużo na temat tego, co działo się w Niemczech. Wiedzieliśmy również, że kiedy wybuchła wojna, pierwszym kierunkiem, w którym Niemcy mogą iść będzie Polska. Tak więc przejmowaliśmy się tym bardzo i chciałem pomóc w ocaleniu ludności żydowskiej – nie tylko w Niemczech, ale i w całej Europie. Wiedzieliśmy również o powstaniu w getcie żydowskim w 1943 roku, co bardzo nas zaniepokoiło, więc wiedziałem, że Polacy cierpieli ogromnie już od samego początku wojny. Tak, że wiedzieliśmy trochę o Polsce, chociaż nie prowadziliśmy działań w Polsce w tamtym czasie.

  • A czy wiedzieliście o warunkach życia tutaj, w Polsce, pod okupacją – i niemiecką i radziecką. Czy były takie informacje wówczas w Anglii?

Before I answer – you said “Soviet occupation”. Zanim odpowiem – powiedział pan: okupacja sowiecka.

  • Tak, ponieważ, jak pan wie, Polska praktycznie była podzielona.

I heard nothing about the information before. The occupation of the Soviet army after 1944. I knew nothing beforehand. Nigdy wcześniej nie słyszałem o okupacji armii sowieckiej po 1944 roku. Nic o tym nie wiedziałem.

  • A gdzie stacjonowała pana jednostka latem 1944 roku?

In Amandola. In Foggia .... and the squadron was 178 Squadron. W Amandoli. W Foggii. W Dywizjonie 178.

  • Jak i kiedy dowiedział się pan o wybuchu powstania w Warszawie?

When we were briefed – on the day we flew.Kiedy poinformowano nas na odprawie – w dzień lotu.

  • Kiedy to było, którego dnia i jak ta sytuacja wyglądała?

I think it was 14th August 1944.Myślę, że to było 14 sierpnia 1944.

  • Jak wyglądała ta sytuacja? Kto wam tłumaczył, co macie zrobić, jakie jest wasze zadanie?

We were briefed on the day and the Polish officer informed us about the situation in Warsaw at that time. And the other officers briefed us on the conditions and defences we might find when going there and then also coming back.Mieliśmy odprawę tego dnia i polski oficer poinformował nas na temat sytuacji w Warszawie. Inni oficerowie przekazali nam informacje na temat warunków i obrony, jaką możemy napotkać lecąc tam oraz w drodze powrotnej.

  • Jakim samolotem pan leciał i ile osób liczyła załoga?

Liberators. And I think it was seven in a crew.Liberatorem. Wydaje mi się, że było siedmiu członków załogi.

  • Jaką pan wówczas pełnił funkcję?

I was a navigator and a bombardier.Byłem nawigatorem i bombardierem.

  • Ile razy pan tutaj przylatywał?

Twice.Dwa.

  • I czy za każdym razem udało się wrócić bezpiecznie?

We got home. We have been damaged on the first occassion but not so badly damaged on the second. Wróciliśmy do bazy. Samolot był uszkodzony za pierwszym razem, ale za drugim już nie było tak dużych uszkodzeń.

  • Czy mógłby pan powiedzieć, wskazać datę, kiedy pan leciał za pierwszym i za drugim razem?

I think it was 14th August and the second on 17th September. I believe they can be checked from the record. Myślę, że to było 14 sierpnia, a drugi raz – 17 września. Wydaje mi się, że można to sprawdzić w zapisach.

  • Czy one się czymś różniły?

Yes. On the first one when we were going at the low level, going three hundred feet. The second time we went at high level and we dropped from eight thousand feet. The conditions were very cloudy, it was very hard to see any signs on the ground.Tak. Za pierwszym razem schodziliśmy do niskiego poziomu, na trzysta stóp [około dziewięćset metrów]. Za drugim razem weszliśmy na wysoki poziom i zrzucaliśmy z ośmiu tysięcy stóp [około dwa tysiące czterysta metrów] . Warunki – duże zachmurzenie, było bardzo ciężko dostrzec jakiekolwiek znaki na ziemi.

  • Jak długo trwał taki lot?

Altogether about eleven and a half hours.W sumie około jedenaście i pół godziny.

  • Czy mógłby pan opisać jak przebiegał taki lot – od wylotu. O której godzinie opuszczaliście Włochy i jak wyglądał przebieg takiego lotu, zwłaszcza z pana punktu widzenia, z punktu widzenia funkcji, którą pan pełnił? Które części tego lotu były najtrudniejsze, najbardziej niebezpieczne?

We had to take off in the late evening because link of the flight meant we were to spend most of the time over German occupied territory at night. So we took off – I think – it was about nine o’clock, no, a bit earlier. The conditions – we had some ice on the way, fairly cloudy. We did have number of attacks on the way, both by antiaircraft fight and fighters attacked us on our way.Musieliśmy wylatywać późnym wieczorem, ponieważ zgodnie z kursem samolotu mieliśmy spędzić większość czasu, w nocy, nad terytorium okupowanym przez Niemców. Więc startowaliśmy – wydaje mi się – około dziewiątej, nie, trochę wcześniej. Warunki – mieliśmy trochę oblodzenia, było dość pochmurno. Atakowano nas po drodze, zarówno obrona przeciwlotnicza, jak i samoloty.

  • A czy ostrzeliwali was również Rosjanie?

Yes. We were briefed to go to Cracow and we flied along the Vistula and been fired from the West bank and ....partly East bank – we have been also fired from there.Tak. Dostaliśmy polecenie lecieć do Krakowa. Lecieliśmy wzdłuż Wisły i byliśmy ostrzeliwani z zachodniego brzegu, a częściowo ze wschodniego– stamtąd również nas ostrzeliwano.

  • Czy nie dziwiło was to, że ostrzeliwują was sojusznicy?

Partly. But we have been briefed that we could not land in Russia and therefore we were surprised they hadn’t cooperated in helping us. And therefore a bit suspicious of what was happening.Częściowo. Ale powiedziano nam, że nie możemy lądować w Rosji i też byliśmy zaskoczeni, że Rosjanie nie współpracowali z nami, nie pomagali nam. Byliśmy tym samym podejrzliwi odnośnie tego, co się dzieje.

  • Co pan widział, jak nadlecieliście nad Warszawę?

The city was on fire. There was a lot of smoke. It was not entirely on fire, there were large parts of the city on fire. We knew what we had to do was try and find a dropping zone through the smoke and it was difficult to see what was happening. We could see through the wholes in the clouds the flames coming out of the city. And we could see seven miles away before we actually got there.Miasto było w ogniu. Było dużo dymu. Nie całe było w ogniu, ale duże części miasta paliły się ....... Wiedzieliśmy, że musimy spróbować znaleźć, poprzez dym, strefę zrzutu, a było ciężko dostrzec, co się dzieje. Widzieliśmy poprzez chmury płomienie unoszące się znad miasta i widać je było z odległości siedmiu mil, zanim tam dotarliśmy.

  • Czy mieliście wyznaczone konkretne miejsca? Czy pamięta pan jakie to były miejsca, tych zrzutów?

Yes. We were briefed to fly over. I think the place was called the Citadel and in the middle beyond that it was a white cross on the ground and we were supposed to fly approximately in the Western direction and pick up those signs. But it was very difficult to see those signs because of the smoke.Tak. Poinstruowano nas, abyśmy lecieli nad miasto. Miejsce nazywało się chyba Cytadela i w środku, za nią był biały krzyż na ziemi. Mieliśmy lecieć, w przybliżeniu, w kierunku zachodnim i odnaleźć te znaki, ale było bardzo trudno je zlokalizować ze względu na dym.

  • Jakie to miały być znaki?

It was a white cross – lines of the cross in the direction which we were supposed to fly. But we couldn’t see it at first so flew around looking for it.To był biały krzyż – linie krzyża w kierunku, gdzie mieliśmy lecieć. Nie mogliśmy jednak ich dojrzeć na początku, więc lataliśmy wokół, aby je znaleźć.

  • Do jakiego poziomu zniżaliście się, żeby dokonać zrzutów?

We came in about three hundred feet. We couldn’t get through on the first occasion so we made a second attempt and went through at about three hundred feet, we flew over the city. We were being fired at because we were low, we could see Germans firing at us, we could see the guns operating at us. Our guns were able to shoot at the search lights which saved us because otherwise if we were hit by the search lights we couldn’t see anything and we would have crashed.Zeszliśmy na około trzysta stóp. Nie udało nam się przebić za pierwszym razem, więc zrobiliśmy drugie podejście na trzysta stóp i przelecieliśmy ponad miastem. Ostrzeliwano nas, ponieważ byliśmy nisko. Widzieliśmy Niemców strzelających do nas, broń wycelowaną w nas. Z naszej broni mogliśmy strzelać w reflektory przeciwlotnicze, co nas ocaliło, ponieważ gdyby nakierowano te światła na nas, nic byśmy nie widzieli i rozbilibyśmy się.

  • Dokonanie samego zrzutu – to była najtrudniejsza część tej wyprawy?

Yes, because you had to locate the target. And as the bombardier you had to guide the aircraft towards it and we managed to drop on the target and it was an open space – I believe it was one of the squares in Warsaw. And we were able to see the people running out, collecting the signs. But on route we saw two aircraft go down – caught in the search lights. And there was an aircraft in front of us which was shot down – have been caught and fortunately they have been concentrating at firing at that aircraft and when it blew up, part of that aircraft hit us as we were going in. And it really made it safer for us and therefore were ready to drop with greater ease, otherwise...Tak, ponieważ trzeba było zlokalizować cel. Jako bombardier musiałem nakierować samolot na cel i udało nam się dokonać zrzutu w oznaczonym punkcie. Było to na otwartej przestrzeni – chyba jeden z placów w Warszawie. Byliśmy w stanie dostrzec wybiegających ludzi, zbierających znaki. Ale po drodze widzieliśmy, że zestrzelono dwa samoloty, złapane w snop świateł przeciwlotniczych. Był też samolot przed nami, który został zestrzelony – złapany w światła. I – na szczęście dla nas – skoncentrowali się na ostrzeliwaniu tamtego samolotu i kiedy wybuchnął, jego część uderzyła w naszą maszynę, gdy nadlatywaliśmy. I naprawdę było to dla nas bezpieczniejsze i było nam łatwiej dokonać zrzutu, w innym wypadku...

  • Czy wie pan, co znajdowało się w tych zrzutach?

They didn’t actually tell us what was in. We found out later and it was a mixture of ammunition and, I think, medical supplies. But we were not told. We were just told the way where to drop.W zasadzie nie powiedzieli nam, co było w środku. Dowiedzieliśmy się później, że była to amunicja i, jak sądzę, dostawy medyczne. Ale nie powiedziano nam o tym. Powiedziano nam tylko gdzie dokonywać zrzutów.

  • Czy zdawaliście sobie sprawę jak bardzo tutaj jesteście oczekiwani i jak dużo zależy od tej celności zrzutów, ponieważ duża część tego zaopatrzenia wpadała w ręce Niemców?

Because we were dropping supplies into Yugoslavia, we knew how hard it was to get the supplies in, so we have been very careful to always drop onto those dropping zones in Yugoslavia – we knew it was important. I didn’t know that it was such critical in Poland at that time. We just tried to do the best we could. Dokonywaliśmy zrzutów w Jugosławii. Wiedzieliśmy jak ciężko było dostarczyć zrzut na miejsce, więc bardzo pilnowaliśmy, żeby zrzucać na te strefy zrzutów w Jugosławii – wiedzieliśmy, jak bardzo było to istotne. Nie wiedziałem, że w tym czasie w Polsce było tak krytycznie. Staraliśmy się zrobić wszystko, co było dla nas możliwe.

  • Czy droga powrotna z Warszawy była łatwiejsza, czy trudniejsza?

When we got over Warsaw the pilot decided that it was unsafe to fly above the smoke and therefore he flew the first five minutes ... through the smoke and flames. But when we got through we found that we had been damaged. We had no ammunition left because all been used in going over Warsaw and defending ourselves and we arrived about a few situations and therefore we decided not for the flight plan we have been prepared in order to find more direct route but on the same time not climb too high to waste our fuel but to arrange a route where the mountains were not as high so in fact we were able to negotiate our way home. We were attacked by aircraft on our way home but it was not as intense as it was on the way in. Kiedy byliśmy nad Warszawą pilot uznał za niebezpieczny lot ponad dymem, więc przez pierwsze pięć minut lecieliśmy przez dym i płomienie. Ale kiedy przebiliśmy się, zobaczyliśmy, że mamy uszkodzenia. Nie mieliśmy już amunicji, ponieważ całą zużyliśmy w drodze do Warszawy, broniąc się. Tym samym zdecydowaliśmy zmienić plan lotu, jaki nam przygotowano, aby znaleźć bardziej bezpośredni tor i jednocześnie nie wznosić się zbyt wysoko, aby nie marnować paliwa, ale znaleźć korytarz powietrzny, gdzie łańcuch górski nie jest zbyt wysoki, więc faktycznie byliśmy w stanie wybrać drogę do bazy. Byliśmy atakowani przez samoloty nieprzyjaciela, ale nie z taką dużą siłą, jak w drodze do Warszawy.

  • Ile samolotów w takiej jednej wyprawie brało udział i ile wracało cało?

I’m not sure about the total number of aircraft which were sent but I think we sent nine and lost four.Nie jestem pewien co do ogólnej liczby samolotów ,jakie wysłaliśmy ale wydaje mi się, że wysłaliśmy dziewięć, a straciliśmy cztery.

  • Podczas jednego lotu?

Podczas jednej akcji.

  • To byli pana koledzy z dywizji, tak?

Yes.Tak.

  • Co pan dzisiaj myśli o swoim udziale w lataniu na pomoc Warszawie? Czy ma pan dzisiaj jakieś refleksje na ten temat?

I would say we were terrified when we were there. And we hand’t realize the significance of that at that time. Because we understand when Poland was reoccupied by the Soviet Union – they tried to erase from history all those had happen. It was only about forty years afterwards that it began to come out what in fact really happened. I think we are surprised also that people remember it. Because I think it is important to us now, to realize that we had repaid what the Polish people did for us. So I think our admiration for the Poles is great ... for us.Powiedziałbym, że byliśmy przerażeni, gdy tam byliśmy. I nie zdawaliśmy sobie wtedy sprawy z powagi sytuacji. Teraz wiemy, że gdy Polska była ponownie okupowana przez Związek Radziecki starano się wymazać z historii wszystko to, co się wydarzyło.Dopiero gdzieś czterdzieści lat po tych wydarzeniach zaczęło wychodzić na jaw, co tak naprawdę się wydarzyło. Chyba jesteśmy też tym zaskoczeni, że ludzie to pamiętają. Myślę, że jest teraz ważne dla nas, aby zdać sobie sprawę z tego, że my po prostu spłaciliśmy dług – za to, co Polacy zrobili dla nas. Sądzę więc, że nasz podziw dla Polaków jest wielki...

  • Czy w porównaniu z innymi operacjami, w których pan brał udział ta była jedną z najtrudniejszych?

I think they were most difficult we did. The other aircraft we lost in other operation went through bad luck or heavy circumstances but it was a bit more dangerous than the others.Moim zdaniem były one najtrudniejsze, w jakich braliśmy udział. Samoloty traciliśmy też w innych operacjach, ze względu na szczęścia, ciężkie warunki, ale akcje nad Warszawą były trochę bardziej niebezpieczne niż inne.

  • Jak podoba się panu dzisiejsza Warszawa?

I’m an architect and a town planner so I’m interested in buildings and I was also after the war when I became a member of the [Peak] Disctrict National Park Authority. And we had reciprocal arrangements between ourselves [Peak] and Polish National Parks. I also read about the great forest which was a part of the [Warsaw rising] in which the Polish people were able to hide. And most impressed. When I came over first it was only 50th anniversary. And the change between 50th anniversary – which was in 1994 and this – it’s enormous. New buildings, it seems to me – there’s prosperity in the city. And it’s a nice sunny day, they are in their best clothes. And the atmosphere. And it is entirely different. It gives impression of the very self-competent, prosperous people. And it’s very pleasant to see that.Jestem architektem i urbanistą, więc interesuję się budynkami. Byłem też tutaj po wojnie, kiedy zostałem członkiem władz parku narodowego. Mieliśmy wzajemne umowy pomiędzy nami a polskimi narodowymi parkami. Czytałem również o puszczy, która była częścią [Powstania Warszawskiego], gdzie ludzie się ukrywali. Jestem pod dużym wrażeniem. Pierwszy raz przyjechałem, kiedy była pięćdziesiąta rocznica Powstania. Różnica pomiędzy pięćdziesiątą rocznicą, która była w 1994 roku, a teraźniejszością jest ogromna. Nowe budynki - mam wrażenie, że miasto dobrze prosperuje. Jest piękny, słoneczny dzień, ludzie w najlepszych ubraniach. I ta atmosfera. Jest całkowicie inaczej. To wszystko daje to wrażenie, że żyją tu zaradni, zamożni ludzie. Cudownie jest to widzieć.
Warszawa, 31 lipca 2006 roku
Rozmowę prowadziła Magdalena Miązek

Zobacz także


plutonowa

Hanna Dembowska „Jola”

Dembowska Hanna, urodzona 30 maja 1919 roku w Płocku, pseudonim „Jola”, stopień – plutonowa. W...

więcej
cywil

Krzysztof Stoliński „Bociek”

Krzysztof Stoliński, urodzony w Warszawie, 29 lipca 1932 roku. Jak pan wspomina swoje dzieciństwo? Gdzie pan...

więcej
starszy strzelec, łącznik

Tadeusz Budzyński „Czereśnia”

Nazywam się Tadeusz Budzyński, pseudonim „Czereśnia”, zgrupowanie „Kampinos”. Urodziłem się...

więcej
strzelec

Jan Ozimek „Olek Śruba”

Nazywam się Jan Ozimek. Urodziłem się 7 sierpnia 1926 roku. Należałem do Związku Powstańców Warszawy w...

więcej

Bogumił Dąbrowski

Hanna Dembowska „Jola”