1 sierpnia 2022 roku po dwóch latach przerwy akcja muzyczna „Warszawiacy śpiewają (nie)zakazane piosenki” wraca na plac Piłsudskiego. Pobierz śpiewnik na swojego smartfona!
Baon został sformowany tuż przed wybuchem Powstania z komórek II Oddziału (informacyjno-wywiadowczego) KG AK. Na czele oddziału stanął oficer wywiadu AK mjr Alfons Kotowski „Okoń”. Początki oddziału sięgają jednak jesieni 1941 r., kiedy to w ramach Wydziału Bezpieczeństwa i Kontrwywiadu KG ZWZ-AK powstał oddział odpowiedzialny za wykonywanie wyroków śmierci na osobach skazanych przez sądy podziemne. Początkowo nosił on kryptonim „Wapiennik”, a następnie 993/W (Wykonawczy). Dowództwo nad oddziałem objął por. Leszek Kowalewski „Twardy”. W lipcu 1943 r. został jednak aresztowany przez Niemców i rozstrzelany. Na nowego dowódcę wyznaczono por. Stefana Matuszczyka „Porawę”. Zastępcą dowódcy był ppor. Tadeusz Towarnicki „Naprawa”.
Kompania „Warszawianka”, najsłynniejszy oddział powstańczy Narodowych Sił Zbrojnych, został sformowany 8 sierpnia 1944 r. Wówczas to ukazał się pierwszy rozkaz dzienny dowódcy kompanii kpt. Mieczysława Jankowskiego „Zawadzkiego”: „Na podstawie rozkazu p[ana] Komendanta Okręgu objąłem dowództwo nad utworzoną z 2 plutonów kompanią »Warszawianka«. Plutonem pierwszym dowodzi por. »Mazur« [Tadeusz Siemiątkowski], plutonem drugim ppor. »Mścisław« [Józef Cieśliński]”. Nazwa kompanii nawiązywała do nazwy oddziału NSZ, którego żołnierze na początku sierpnia 1944 r. mieli opuścić Warszawę, aby wspomóc Brygadę Świętokrzyską NSZ. Plany te jednak pokrzyżował wybuch Powstania.
„Myśmy sobie nie zdawali sprawy z ich wszechmocy, z tego, że ot, tak mogą złamać nam życie. Wydawało się, że to wszystko się jakoś ułoży. Po okupacji niemieckiej wszystko wydawało się lepsze” – tak trudną powojenną rzeczywistość Anna Jakubowska wspominała w rozmowie z Michałem Olszańskim w 2016 roku. Wywiad pochodzi z książki „Przerwany sen o Warszawie" wydanej przez Muzeum Powstania Warszawskiego i Wydawnictwo LTW.
Gdy w końcu lipca 1944 r. najwyższe dowództwo AK i władze Polskiego Państwa Podziemnego podejmowały decyzję o rozpoczęciu powstania w Warszawie, w dyskusjach ważyły argumenty polityczne i militarne. Do dzisiaj są one wnikliwie rozpatrywane i analizowane, a wokół nich toczą się spory historyków, publicystów i wszystkich tych, którym bliska jest historia Powstania Warszawskiego. W dyskusjach tych rzadko pojawia się jednak jeszcze jeden aspekt, mający wpływ na decydujących o wywołaniu walk w Warszawie – doświadczenie I wojny światowej.
Nie pamiętam hasła Zarejestruj się
pola obowiązkowe
Nie pamiętam hasła Zaloguj się