Konstanty Teodor Jaworski

Pseudonim:
"Kot"
Data urodzenia:
1904-10-05
Data śmierci:
1944-08-18
Funkcja:
-
Pozycja na murze pamięci:
Kolumna: 169 Miejsce: 22
Stopień:
porucznik rezerwy broni pancernej
Miejsce urodzenia:
Hrabin (dawniej Charbin), Mandżuria
Imiona rodziców:
Zygmunt - Helena z domu Gumińska
Nazwisko konspiracyjne:
Jerzy Kowalski
Dzieciństwo i młodość :
Był synem Zygmunta Jana Konstantego Jaworskiego, oficera stacjonującego w Charbinie w Mandżurii i Heleny z Gumińskich. Dzieciństwo spędził w Gostyninie, a okres I wojny światowej w Tyraspolu. Jego ojciec zginął nad rzeką Styr w lipcu 1916 roku w trakcie ofensywy Brusiłowa. Konstanty z matką i rodzeństwem przeżyli rewolucję w Rosji, do Polski udało im się wrócić dopiero po traktacie ryskim kończącym wojnę polsko-bolszewicką.
Wykształcenie, zawód:
Inżynier leśnik. Uczył się w Liceum Krzemienieckim, następnie studiował na Wydziale Leśnym w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego (SGGW) w Warszawie. W 1936 obronił dyplom i został leśnikiem. Niedługo przed wybuchem II wojny zaczął pracować w Puszczy Nalibockiej.
Wrzesień 1939 i udział w konspiracji 1939-1944:
Ranny w kampanii wrześniowej. Okres okupacji spędził w Warszawie, działając w konspiracji jako „Jerzy Kowalski”, przydział: VI Obwód (Praga) Warszawskiego Okręgu Armii Krajowej - 3 Rejon - zgrupowanie 678 - pluton 680
Oddział:
VI Obwód (Praga) Warszawskiego Okręgu Armii Krajowej - 3 Rejon - zgrupowanie 678 - pluton 680
Szlak bojowy:
Praga (Grochów) - następnie: aresztowanie - Wola (jako jeniec) - Śródmieście (jako jeniec)
Odniesione rany:
Śmiertelnie ranny w Ogrodzie Saskim 18.08.1944 r.
Miejsce (okoliczności) śmierci:
Ogród Saski, ok. 18.08.1944. Po wstrzymaniu akcji bojowych na Pradze i przejściu 10 sierpnia w stan konspiracyjnego pogotowia został wraz z kilkoma innymi żołnierzami AK aresztowany przez Niemców podczas wielkiej akcji przeszukiwania przez Wehrmacht domów na Grochowie w dniu 17.08 - zatrzymany w domu Józefa Brejskiego ps. Śmiały przy ul. Zagójskiej 16. Aresztowanych zamknięto w gmachu Komendy Policji przy ul. Grochowskiej (wg innej wersji w koszarach dawnego 36 pp przy ul. 11. Listopada), a następnie przewieziono do lewobrzeżnej Warszawy do kościoła św. Wojciecha na Woli. Po przesłuchaniach kazano im kopać własne groby i planowano egzekucję, jednak niedoszłą egzekucję przerwał niemiecki oficer, na którego polecenie dostarczono jeńców do sztabu gen. von dem Bacha. Zatrzymanymi byli: por. Konstanty Teodor Jaworski ps. Kot, Józef Brejski ps. Śmiały oraz Tadeusz Korejwo „Maksym„. Polakom kazano przedostać się przez linię ognia na pozycje polskie i przekazać komendantowi Komorowskiemu propozycję zaprzestania walk i kapitulacji. Kot, Śmiały i Maksym w eskorcie 4 SS-manów i dwóch oficerów sztabowych zostali przewiezieni z Woli w rejon Placu Żelaznej Bramy, a następnie rozkazano im iść przez Ogród Saski w kierunku pozycji polskich. Gdy ruszyli, z tyłu otwarto ogień z broni maszynowej, który ranił por. „Kota”, natomiast „Śmiałemu” i „Maksymowi” udało się dotrzeć do Powstańców na placówkę Królewska 16 (porównaj relację ppor. Tadeusza Korejwo spisaną 19.08.1944 przytaczaną przez Macieja Kledzika w książce W cieniu Ogrodu Saskiego. Konstanty Teodor Jaworski „Kot” zmarł tam, gdzie został postrzelony w Ogrodzie Saskim, przyjmuje się, że 18 sierpnia 1944, choć nie wiadomo, jak długo umierał. Wspomina o tym córka „Śmiałego” Melania Brejska-Brzoza pseudonim „Śmiała” w relacji złożonej dla Archiwum Historii Mówionej: „Ojciec, jak wtedy został aresztowany i ich zabrali, [to] najpierw byli maglowani na gestapo, a później, nie wiedzieli zresztą, o co chodzi, kopali doły, na grób dla siebie. Ich było wtedy jeszcze dziesięciu czy dziewięciu, bo, jeden z nich był w szoku, i nie wiem czy nie został zabity. Czy to nie był któryś z naszych pilnujących? Nie wiem. Wtedy, kiedy kopali, byli powiązani drutami, ojciec miał szczęście, że wtedy było porozumienie zawarte przez „Bora”, żeby traktować powstańców jako wojsko. Wtedy przyjechał na koniu oficer niemiecki i przerwał kopanie. Przerwał to i już dalszy ciąg był taki, że trzech z nich wzięli do obozu, przez Pruszków chyba tamci przechodzili. a mój ojciec, był też „Śmiały”, później porucznik „Maxim”, to był Jerzy Korejwo, Kowalski i mój ojciec. Rzekomo wystawili ich trzech jako parlamentariuszy z białą flagą, kazali im iść w kierunku Ogrodu Saskiego, że idą jako przedstawiciele do drapacza chmur, gdzie byli powstańcy. Niestety, to było nieprawdą, bo z tyłu za nimi ustawili karabiny i jak ojciec się zorientował, co się dzieje, tylko krzyknął na tamtych, żeby się kryli, bo się źle dzieje, że zabiją ich. Wtedy oni odskoczyli, ojciec troszkę na bok i „Maxim” też, a „Kota” wtedy zabili. Z tym, że przy Ogrodzie Saskim stał czołg, pod który „Kot” się podczołgał, ojciec się do niego podczołgał, on kazał ojcu tylko pozdrowić żonę i dzieci i mówi: „Ja już tu zostanę”.” Według przekazu rodzinnego „Śmiały” i „Maksym” poprosili jakąś kobietę z sąsiedztwa, żeby pochować kolegę, który umiera pod czołgiem. Józef Brejski po powrocie z robót, na które został wywieziony po kapitulacji Powstania, wskazał miejsce śmierci „Kota” - wcześniej żona szukała Konstantego przez PCK. Wspomina o tym również Melania Brejska-Brzoza w swojej relacji: Później, dopiero jak ojciec wrócił [w 1946 roku], to pokazywał żonom, gdzie są pochowani [ich mężowie].” Natomiast według zapisów Polskiego Czerwonego Krzyża, który przeprowadzał ekshumację w dniu 15.19.1946 roku szczątki wydano środowisku żołnierzy batalionu AK „Kiliński". Ppor. Tadeusz Korejwo poległ 26.08.1944 na ul. Mazowieckiej. Jako jedyny Powstanie przeżył Józef Brejski „Śmiały” (1905-1982).
Miejsce pochówku:
Pochowany tymczasowo na terenie Ogrodu Saskiego pod swym konspiracyjnym nazwiskiem "Jerzy Kowalski". Ekshumowany 15.10.1946 roku z zachodnio-południowego krańca Ogrodu Saskiego z mogiły pojedynczej w pobliżu Cieplarni (Palmiarni) na Cmentarz Wojskowy na Powązkach, kwatera B 24, rząd 3, grób 2.
Losy rodziny:
Ożenił się z Marią Boguszewską, mieli dwoje dzieci. Żona wraz z dziećmi spędziła wojnę na terenie obecnej Białorusi, gdyż tam Konstanty był przed wojną leśnikiem. Ostatni raz widzieli go na samym początku wojny, gdy żegnał się z nimi przed wyruszeniem na front, dzieci były wówczas bardzo małe. Konstanty Jaworski po ucieczce z niewoli znalazł się w Warszawie, gdzie mieszkał przed wojną i gdzie mieszkała jego matka i rodzeństwo. Żona wiedziała tylko tyle, ile napisał w listach, podpisywanych zazwyczaj ze względów bezpieczeństwa pseudonimem "Ciocia Teodorcia".
Źródła:
Polski Czerwony Krzyż - protokół z ekshumacji zwłok przeprowadzonej przez PCK 15.10.1946 roku, dokument wystawiony na nazwisko Jerzy Kowalski (fałszywa tożsamość K. Jaworskiego z okresu okupacji niemieckiej), Muzeum Powstania Warszawskiego, Baza ewidencyjna uczestników Powstania Warszawskiego, Teczki personalne uczestników Powstania Warszawskiego: Korejwo Tadeusz, biogram T. Korejwo udostępniony przez p. Jerzego Korejwo, Muzeum Powstania Warszawskiego: Archiwum Historii Mówionej, Melania Brejska-Brzoza, pseudonim „Śmiała” (1932-2016) - relacja z dn. 06.02.2006 roku; Maciej Kledzik, W cieniu Ogrodu Saskiego, Oficyna Wydawniczo-Dziennikarska, Warszawa, 2000.
Uwagi:
Spotykana jest również niepotwierdzona wersja cytowana m. in. przez M. Kledzika, według której Konstanty Jaworski "Kot" poległ na ul. Żabiej we wrześniu 1944 roku. Prawidłowa data śmierci według relacji świadków i tablicy epitafijnej na Powązkach Wojskowych: 18 sierpnia 1944 r. Z kolei na Powązkach błędny rok urodzenia: 1905 (zamiast 5.10.1904)
Posiadasz jakiekolwiek dane lub materiały o mieszkańcach stolicy, którzy zginęli lub zaginęli w trakcie Powstania Warszawskiego? Chcesz poprawić biogram lub dodać nowe informacje o ofiarach cywilnych? Zaproponuj zmiany w formularzu. Wszystkie uwagi będą weryfikowanie przez grono historyków Muzeum Powstania Warszawskiego i po weryfikacji uzupełniane w bazie.

Pomóż uzupełnić bazę biogramów

Metryka urodzenia, zgłoszenie w parafii w Gostyninie urodzenia i chrztu Konstantego Teodora Jaworskiego. Skan nadesłała p. Joanna Tomaszewska

Metryka urodzenia, zgłoszenie w parafii w Gostyninie urodzenia i chrztu Konstantego Teodora Jaworskiego. Skan nadesłała p. Joanna Tomaszewska

Protokół z ekshumacji zwłok przeprowadzonej przez Polski Czerwony Krzyż  15.10.1946 roku.  Dokument wystawiony na nazwisko Jerzy Kowalski (fałszywa tożsamość K. Jaworskiego z okresu okupacji niemieckiej).  Ze zbiorów PCK

Protokół z ekshumacji zwłok przeprowadzonej przez Polski Czerwony Krzyż 15.10.1946 roku. Dokument wystawiony na nazwisko Jerzy Kowalski (fałszywa tożsamość K. Jaworskiego z okresu okupacji niemieckiej). Ze zbiorów PCK

Nasz newsletter