Pseudonim
"Giewont"
Data urodzenia
1917-06-06
Data śmierci
1944-08-30
Stopień
dowódca kompanii
Pozycja na murze pamięci
Kolumna: 179 Miejsce: 7
Stopień
harcmistrz RP - podporucznik rezerwy piechoty
Miejsce urodzenia
Aleksandrów Kujawski
Imiona rodziców
Aleksander - Stefania z domu Łuszkiewicz
Działalność przed wojną
Aktywny członek Wielkopolskiej Chorągwi ZHP. W latach 30. był przybocznym Floriana Marciniaka - drużynowego 21. Poznańskiej Drużyny Harcerzy im. Tadeusza Rejtana.
Udział w wojnie obronnej 1939 r.
W pierwszych dniach września 1939 r. przebywał w Poznaniu, gdzie pełnił funkcję przybocznego harcmistrza Floriana Marciniaka w Pogotowiu Harcerzy. Po opuszczeniu miasta przez odziały Wojska Polskiego i władze cywilne, około 8 września przedostał się do stolicy, gdzie włączył się w działalność Wojennego Pogotowia Harcerzy.
Pseudonimy
"Mały", "Miłek", "Kwiczoł", "Giewont"
Udział w konspiracji 1939-1944
W konspiracji od marca 1940 r. - Chorągiew Warszawska Szarych Szeregów (przyboczny komendanta Chorągwi Stanisława "Orszy" Broniewskiego, z którym znał się jeszcze z Chorągwi Wielkopolskiej). W 1941 r. odbył kurs podharcmistrzowski Szarych Szeregów (kryptonim "Szkoła za lasem"). Wszyscy uczestnicy tego kursu z Chorągwi Warszawskiej obrali pseudonimy zaczynające się na literę "K". Władysław Cieplak przyjął wówczas pseudonim "Kwiczoł". Przez pewien czas pełnił funkcję kierownika kolportażu Głównej Kwatery Szarych Szeregów. Od jesieni 1941 r. do czerwca 1942 r. uczestniczy w I turnusie Szkoły Podchorążych Rezerwy Piechoty zorganizowanym przy udziale I Oddz. Organizacyjnego KG AK. Turnus ten, na prośbę władz Szarych Szeregów utworzono dla starszych instruktorów harcerskich nie posiadających stopni oficerskich. Po aresztowaniu przez Gestapo rodziny pp. Błońskich (3/4 XI 1942) i zagrożeniem por. "Jerzego" (jego żoną była Krystyna Błońska), "Orsza" Broniewski, na własną rękę postanowił dokonać zmian personalnych w obsadzie Grup Szturmowych, przesuwając Tadeusza "Zośkę" Zawadzkiego - ich harcerskiego przywódcę - na stanowisko komendanta Bojowych Szkół (BS), a mało znanego w środowisku warszawskim "Giewonta" postawić na jego miejscu. Decyzja ta spotkała się ze zdecydowaną reakcją zarówno samego "Zośki", jak też hm. Jana Rossmana "Wacka" i Aleksandra Kamińskiego "Kamyka". Protest spowodował, że Naczelnik "Szarych Szeregów" Florian Marciniak zrezygnował z tego zamiaru. Zamiast "Giewonta" stanowisko p.o. komendanta warszawskich Grup Szturmowych objął "Orsza". Po aresztowaniu przez Gestapo dowódcy Hufca "Południe" GS Jana Bytnara "Rudego" (23 III 1943) nastąpiła ewakuacja znanych mu lokali, magazynów i skrzynek kontaktowych - w tym magazynu broni i materiałów wybuchowych (tzw. skrzynka "Giewonta") przy ul. Sosnowej 18. Tego samego dnia "Giewont", jako przyboczny "Orszy", wraz z harcerzami z GS przystąpił do organizowania akcji obicia "Rudego" z rąk Gestapo (akcja "Meksyk" - 23 III 1943). W akcji powierzono mu funkcje zastępcy dowódcy oraz dowodzenie grupą "Ubezpieczenie", w której skład wchodziły sekcje: "ubezpieczenie Stare Miasto", "ubezpieczenie Getto", "ubezpieczenie wozu" i "sygnalizacja" ("ubezpieczenie pl. Teatralny"). Dopiero drugie wystawienie akcji ("Meksyk II") w dniu 26 marca 1943 r. zakończyło się powodzeniem - "Rudy" po 15-minutowej walce został odbity przy skrzyżowaniu ul. Długiej i Nalewek pod Arsenałem. 6 V 1943 r. funkcjonariusze poznańskiego Gestapo aresztują w Warszawie Floriana Marciniaka. W celu jego odbicia zostało powołane stowarzyszenie "Białej Róży", w którego skład weszli m.in. Stanisław Broniewski "Orsza", Eugeniusz Stasiecki "Piotr", Edward Zürn "Jacek", Zygmunt Kaczyński "Wesoły", kpt. Adam Borys "Pług", Władysław Cieplak "Miłek", Tadeusz Zawadzki "Zośka", oraz specjalnie dobrany oddział z Grup Szturmowych. "Giewontowi" zostają podporządkowane dwie drużyny z Hufca "Wola" ("WL"): drużyna Ryszarda Wesołego "Ryszarda" oraz drużyna Karola Kwapińskiego "Karola", z którymi w dniach 10-11 V 1943 patroluje warszawskie ulice, z gotowością natychmiastowego odbicia Marciniaka, gdyby wiozący go samochód Gestapo pojawił się w obstawionym sektorze (akcja "Chicago"). Po dwóch dniach akcję odwołano, gdyż wywiad ustalił, że Naczelnika "Szarych Szeregów" wywieziono do poznańskiego Fortu VII. Jednak drużyny "czasowo" podporządkowane "Giewontowi" na czas akcji (tzw. "Grupa Szturmowa Giewonta"), nie powróciły już do swojego macierzystego Hufca WL - 1 IX 1943 r. z tych drużyn powstanie osobny, III pluton "Ryszard" włączony do 2. kompanii batalionu "Zośka". 19 V 1943 r. "Giewont" wchodzi w skład grupy uderzeniowej w akcji "Celestynów", którą dowodzi dowódca "Motoru 30" kpt. "Mietek". W akcji odbito 49 więźniów politycznych przewożonych z Lublina do KL-Auschwitz. W nocy 5/6 VI 1943 r. uczestniczył w akcji wysadzenia mostu kolejowego pod Czarnocinem. Jego zadaniem było pakietowanie mostu oraz uzbrojenie min pod jednym z torowisk. Dodatkowo, na rozkaz dowodzącego całością "Zośki", miał przeciąć przewody linii telegraficzno-telefonicznej na słupie w pobliżu mostu. Pod koniec czerwca lub na początku lipca 1943 r. (dokładna data nie została ustalona) "Giewont" na czele kilku ludzi z podporządkowanych mu w maju drużyn wolskich, bierze udział w akcji uwolnienia NN więźnia ze Szpitala Dzieciątka Jezus przy ul. Oczki. Po sterroryzowaniu i rozbrojeniu policjanta "granatowego" wyprowadzono więźnia do samochodu i bez dalszych przeszkód odwieziono na "melinę". Do dziś nie wiadomo kim był uwolniony. Była to prawdopodobnie "dzika" akcja, wykonana bez wiedzy i zgody władz GS, a mająca na celu pomożenie komuś ze znajomych lub przyjaciół samego "Giewonta". Ponieważ akcja została wykonana bez jednego wystrzału i strat, nie doszło do jej rozpatrywania przez zwierzchników (działanie na własną rękę - "dzikie akcje" były w szeregach AK surowo zabronione i ścigane). Po śmierci dowódcy warszawskich GS Tadeusza "Zośki" Zawadzkiego w Sieczychach (akcja "Taśma" - 20 VIII 1943 r.) w Grupach Szturmowych nastąpiła kolejna reorganizacja, w wyniku której dotychczasowy OS "Wisła" (w Kedywie OS "Jerzy") z dniem 1 IX 1943 r. został przekształcony w dwukompanijny batalion "Zośka". Dowództwo 2. kompanii "Rudy" por. "Jerzy" powierzył "Giewontowi". Rano 22 IX 1943 r. "Giewont" otrzymał rozkaz przygotowania i przeprowadzenia akcji "Wilanów", którą podległe mu plutony 1. i 2. kompanii, wsparte przez drużynę kompanii "Agat", wykonały w nocy 26/27 IX 1943 r. Wykonanie akcji w GS oceniono bardzo krytycznie. Samemu "Giewontowi" zarzucono popełnienie kilku błędów, co spowodowało zdjęcie go z dowodzenia 2. kompanią (w grudniu jego miejsce, początkowo jako p.o. dowódcy zajął "Andrzej "Morro"). Po odejściu z 2. kompanii "Giewont" pozostaje w dyspozycji dowódcy batalionu i jako jego obserwator 26/27 IV 1944 r. bierze udział w akcji "Tłuszcz-Urle", w której celem był niemiecki pociąg pospieszny. W maju 1944 r. (obok "Andrzeja Morro" i "Jeremiego") bierze udział w IV kursie harcmistrzowskim, zorganizowanym w mieszkaniu hm. Jana Rossmana przy ul. Sułkowskiego 29 na Żoliborzu. W tym samym miesiącu otrzymuje zadanie przygotowania letniego szkolenia batalionu w bazie leśnej. Szkolenie poszczególnych plutonów rozpoczęło się w czerwcu na terenie Puszczy Białej w rejonie Wyszkowa i w dwóch turach (akcja "Par" i "Par II") trwało niemal do końca lipca. Komendant bazy leśnej ppor. "Giewont" do Warszawy powrócił w ostatniej grupie kursantów 27 lipca 1944, czyli w dniu wydania słynnego rozkazu gubernatora Fischera, nakazującego stawienie się 100 tys. mężczyzn do kopania rowów przeciwczołgowych na przedpolach stolicy. W ostatnich dniach lipca zrodziła się koncepcja utworzenia w batalionie "Zośka" kolejnej, 3. kompanii. Jednak do wybuchu Powstania Warszawskiego nie zdołano ustalić jej składu, uzbrojenia ani dowódcy. Nastąpiło to dopiero w dniach 1-2 sierpnia, już podczas walk na Woli.
Miejsce pracy w latach okupacji
Po przybyciu do Warszawy utworzył sklep jubilerski przy ul. Świętokrzyskiej róg Szkolnej. Na zapleczu sklepu znajdował się telefon i skrytka podłogowa. Zyski z działalności handlowej wielokrotnie przeznaczał na finansowe wspieranie "Pasieki" Szarych Szeregów. Jego rozliczne kontakty ułatwiały także wymianę dewiz na walutę okupacyjną.
Oddział
Armia Krajowa - zgrupowanie "Radosław" - pułk "Broda 53" - batalion "Zośka" - 3. kompania - sztab
Szlak bojowy
Wola: 1 VIII 1944 po koncentracji pułku "Broda 53" i batalionu "Zośka" w fabryce "Telefunken" (ul. Mireckiego) na rozkaz dowódcy pułku wraz z małym patrolem bojowym wziął udział w ataku na Monopol Tytoniowy przy ul. Dzielnej, wspierając w tej akcji bataliony "Miotła" i "Czata 49". W dniach 1-2 sierpnia organizował 3. kompanię batalionu "Zośka". W skład kompanii weszli instruktorzy Chorągwi Mazowieckiej (I pluton) oraz członkowie nowych Grup Szturmowych z Żoliborza (Blok "Cytadela"), którzy utworzyli II pluton. Przy kompanii powstała także drużyna żeńska (łączność - sanitariat), stworzona przez ochotniczki z "Zośki" oraz innych oddziałów zgrupowania ("Topolnicki", "Dysk"). Około 3 sierpnia "Giewont" na czele kilkuosobowego patrolu bojowego odprowadził por. "Orszę" - Naczelnika Szarych Szeregów oraz członków "Pasieki" do Śródmieścia. Tego samego dnia powrócił na Wolę. 5 VIII 1944 o godz. 10:00 dowodził 3. kompanią w natarciu na obóz przy ul. Gęsiej ("Gęsiówka"). Po godzinnej walce obóz opanowano uwalniając 348 żydowskich więźniów. Po walce kompania powróciła na kwatery w "Twierdzy" - szkole przy ul. Okopowej 55A zamienionej przez Niemców na koszary. W nocy 6/7 sierpnia ppor. "Giewont" otrzymał rozkaz obsadzenia kompanią południowego odcinka linii obronnej zgrupowania "Radosław". Po dojściu ul. Okopową do ul. Żytniej obsadził narożne domy wraz z kompleksem fabryki Schichta i Majdego. Od świtu 7 sierpnia Niemcy przystąpili do szturmu na pozycje polskie. W ataku wspierały ich dwa czołgi, stosowali także "żywe tarcze" - grupy ludności cywilnej, pod osłoną których oddziały wroga przenikały w głąb ul. Leszno, w kierunku Sądów. Rano walki przeniosły się na teren fabryki Schichta i Majdego, gdzie walczono z najbliższych odległości. Do godziny 17:00 kompanii udało się utrzymać powierzony jej teren, jednak wobec zajęcia przez Niemców cmentarza Kalwińskiego, Ewangelickiego Domu Starców przy ul. Żytniej oraz części bloków mieszkalnych przy ul. Karolkowej, ppor. "Giewont" zagrożony odcięciem od reszty sił powstańczych nakazał wieczorem odwrót w kierunku północnym. 9 VIII 1944, około godz. 20 niemieckie oddziały zaczęły przenikać na cmentarz żydowski, co groziło opanowaniem ul. Okopowej. W związku z tym dowódca batalionu por. "Jerzy" wydał ppor. "Giewontowi" rozkaz oczyszczenia cmentarza i wyparcia wrogich oddziałów. W kontruderzeniu 3. kompanię wspierał II pluton 1. kompanii "Maciek". Po krótkiej walce cmentarz opanowano zdobywając broń (w tym rkm) i amunicję. Muranów - Stare Miasto: po opuszczeniu Woli (11 VIII 1944) 3. kompania ppor. "Giewonta" wraz z 2. kompanią "Rudy" obsadziła kompleks domów w rejonie ulic: Pokorna - Muranowska - Bonifraterska. 12 sierpnia do 3. kompanii detaszowano pluton ppor. "Śnicy" (Oddział Dyspozycyjny "A" z Kedywu Okręgu Warszawskiego). Jednak faktyczne podporządkowanie "Giewontowi" tego plutonu do dziś nie zostało w pełni wyjaśnione, a powojenne relacje dowódców (kpt. "Jerzy", por. "Śnica") są rozbieżne. W nocy 16/17 VIII 1944 dowodzi swoją 3. kompanią w natarciu na Stawki. Miała to być próba połączenia się z oddziałami Grupy "Kampinos" mjr. "Okonia" w rejonie Stawki - Powązki. Do nocnego szturmu batalion "Zośka" wystawił dwie kompanie: 1 dowodzoną przez ppor. "Blondyna" oraz 3 ppor. "Giewonta". Główny ciężar - opanowanie Stawek - przypadł batalionowi "Czata 49". Po pokonaniu odcinka Bonifraterska - Nalewki (teren getta) natarcie prawoskrzydłowej 3. kompanii załamało się w ogniu broni maszynowej i granatników. W tym czasie poległ dowodzący całością kpt. "Piotr Pomian", po którym dowodzenie przejął ppor. "Blondyn". Wobec dużych strat w rannych i poległych "Blondyn" nakazał odwrót na pozycje wyjściowe. W ciągu kolejnych dni 3. kompania broniła kompleksu szpitala Jana Bożego przy ul. Bonifraterskiej. W nocy 21/22 sierpnia, obok 1. kompanii "Maciek" wzięła udział w kolejnej próbie ataku na Dworzec Gdański. Ognień nieprzyjacielski zaskoczył powstańców na płycie boiska "Polonii". Nad ranem kompania, przy dużych stratach w zabitych i rannych, wycofała się na pozycje wyjściowe. Po krótkim odpoczynku kompanię skierowano na północny odcinek obrony Starego Miasta - na ul. Zakroczymską, gdzie pod nr 7 urządzono kolejne miejsce postoju. 26 VIII 1944, po opuszczeniu gmachu PWPW przez oddziały mjr. "Pełki", dowódca Grupy "Północ" płk. "Wachnowski" wydał oddziałom "Radosława" rozkaz odbicia utraconej pozycji. W natarciu dowodzonym przez mjr. "Jana" wzięły udział plutony "Felek" i "Sad" dowodzone przez "Andrzeja Morro", resztki 3. kompanii dowodzone przez ppor. "Giewonta" oraz dwa plutony "Czaty 49". Zdecydowanym szturmem, wykonanym od strony ul. Zakroczymskiej odbito gmach Wytwórni. W ciągu kolejnych dni ppor. "Giewont" ze swoją kompanią broni pozycji na ul. Zakroczymskiej, przesłaniając od północy pozycje "Brody" z zakładach Fiata przy ul. Sapieżyńskiej. Powstańczy szlak bojowy ppor. "Giewonta" i 3. kompanii batalionu "Zośka" kończy się na ul. Zakroczymskiej 7, gdzie 30 VIII 1944 r. prawie wszyscy jej żołnierze giną w czasie nalotu.
Odznaczenia
Krzyż Walecznych (dwukrotnie), Krzyż Virtuti Militari V klasy (1944)
Rodzeństwo walczące w Powstaniu Warszawskim
Jego brat Przemysław ps."Smyk" był żołnierzem 2. kompanii "Rudy" batalionu "Zośka"
Miejsce (okoliczności) śmierci
Poległ wraz ze swoimi podkomendnymi (łącznie 28 żołnierzy w tym 4 łączniczki i sanitariuszki) na kwaterze 3. kompanii, na Nowym Mieście przy ul. Zakroczymskiej 7, podczas bombardowania lotniczego. Po wojnie ekshumowany i pochowany w Kwaterach Wojennych Batalionu AK "Zośka" na Powązkach (20A-4-5).
Źródła
Fotografie Władysława Cieplaka pochodzą ze zbiorów Archiwum Akt Nowych w Warszawie, gdzie trafiły wraz z wspomnieniami Przemysława Cieplaka 19 maja 2010 roku.
Zaproponuj zmiany w biogramie Zaproponuj Nowy biogram